Przychodzą czasem w każdej pracy momenty zwątpienia, czy to co robię, oby na pewno się komuś podoba – i co ważniejsze – czy jest to potrzebne. Jakiś czas temu, za namową Rafała Ogłazy, wysłałem kilka zdjęć na październikową edycję konkursu polskich fotografów ślubnych. Efekt – dwa 1 miejsca i jedno 2. Chyba jednak komuś się podoba… Poniżej prezentuję nagrodzone zdjęcia:
-
Lubimy
- rss




rewelacja rzecz jasna
I bardzo dobrze, że namówił! Debiut w konkursie miałaś pierwsza klasa
Michał, szczerze gratuluję. Twoje foty i nowa strona to mistrzostwo świata!
Jestem pod wrażeniem pana zdjęć, warsztatu i spojrzenia. Jestem amatorem pasjonatem i wiele daje mi podglądanie prac tak dobrych fotografów jak Pan. Warto i proszę nie wątpić.